SPEKTRUM ŚWIATŁA
Kolory towarzyszą nam każdego dnia. Widzimy je, wybieramy, reagujemy na nie, często nie zastanawiając się dlaczego.
A jednak kolory nie są tylko estetyką. Każdy z nich jest formą światła o określonej częstotliwości.
To znaczy, że różne barwy niosą różne informacje i w różny sposób oddziałują na ludzki organizm.
To nie jest metafora ani przekonanie duchowe. To zjawisko opisane naukowo – nasz układ nerwowy reaguje na światło i kolor automatycznie, zanim pojawi się myśl czy interpretacja, wpływa na percepcję, poziom pobudzenia, koncentrację i samopoczucie.
Światło, które widzimy nie jest jednorodne. Rozszczepia się na wiele barw i tworzy spektrum – pełnię kolorów dostępnych dla ludzkiego oka. Z tej różnorodności wyłaniają się kolory, które znamy i których doświadczamy każdego dnia.
Dzięki obecności całego spektrum możemy widzieć świat wyraźnie i naturalnie. Wpływa to na komfort widzenia, orientację i poczucie bezpieczeństwa. Ale światło działa także głębiej – tam, gdzie reaguje ciało. Każdy z nich niesie inną informację, inną jakość i inny sposób oddziaływania na człowieka.
Światło, które widzimy, stanowi jedynie niewielką część znacznie szerszego spektrum energii. Jest to fragment widma elektromagnetycznego, na który reaguje ludzkie oko. Ten zakres nazywamy światłem widzialnym. To, jaki kolor postrzegamy, zależy od długości fali świetlnej. Najprościej mówiąc: długość fali określa rytm, w jakim porusza się światło. Każda długość fali odpowiada innemu kolorowi.
Barwy chłodne i ciepłe różnią się subtelnie, ale te różnice mają realne znaczenie. Mogą wpływać na poziom pobudzenia, spokoju, koncentracji czy zmęczenia. Nie przez sugestię, lecz przez rzeczywiste oddziaływanie światła na układ nerwowy.
Dlatego kolory, które postrzegamy, nie są przypadkowe. Są efektem precyzyjnych właściwości światła i sposobu, w jaki reaguje na nie ludzki system. Właśnie dlatego kolor może wpływać na stan wewnętrzny człowieka.
To zjawisko stanowi podstawę mojej pracy z kolorem – jako formy cichego dostrojenia, a nie ingerencji. Kolor nie zmienia człowieka. Pozwala mu wrócić do naturalnej równowagi.
W obrazach Technologii Światła kolory nie są dobierane estetycznie. Wyłaniają się z pola, z potrzeby regulacji, przywrócenia spójności i harmonii. Każdy z nich odpowiada na inny aspekt systemu: ciało, emocje, układ nerwowy i sposób postrzegania.
Kolor działa poprzez rezonans. Gdy pole spotyka częstotliwość, która jest mu bliska lub potrzebna, rozpoczyna się proces dostrajania. Bez wysiłku i bez ingerencji. Obraz staje się stabilnym źródłem impulsu świetlnego, który system może rozpoznać i wykorzystać we własnym tempie.
Dlatego kolory w obrazach nie „leczą” i nie „zmieniają”. Przypominają polu jego naturalny rytm i pozwalają mu samodzielnie wrócić do równowagi.
W najprostszym ujęciu:
- Światło jest informacją.
- Kolor jest jej formą.
- Rezonans jest sposobem, w jaki pole na tę informację odpowiada.
Spektrum światła opisuje zakres częstotliwości widzialnych i odbieralnych przez człowieka. Każda z nich postrzegana jako kolor niesie inny rytm. Gdy ten rytm spotyka biopole, nie działa poprzez nacisk, lecz poprzez dostrojenie.
I właśnie to jest istotą Rezonansu Świetlistego Pola. Nie używasz światła, aby coś zmienić. Pozwalasz polu spotkać się z częstotliwością, którą rozpoznaje jako spójną lub potrzebną
Usiądź na chwilę.
Rozejrzyj się wokół.
Zobacz kolory, które Cię otaczają.
Nie oceniaj ich. Tylko zauważ.
Zauważ jak reagujesz na chłodne barwy. Jak na ciepłe.
Może coś się rozluźnia.
Może coś się napina.
Może pojawia się spokój albo delikatne poruszeni.
Kolor nie prowadzi Cię „gdzieś”. Nie zmusza do niczego. Jest jak cichy punkt odniesienia. Jak światło, które po prostu jest a Ty możesz pozwolić sobie być w jego obecności. I czasem to wystarczy, by coś w środku samo wróciło do naturalnej równowagi.
